wtorek, 1 września 2009

Raz Dwa Trzy - Jestem Polakiem (LP, 1991)

No i, cholera jasna, znów zaczęła się przerwa w wakacjach.
Pozdrawiam Was niemniej ciepło. Jak było? Ja niedługo się wygadam, gdzie byłem, a na powitanie rarytasik. Były kiedyś czasy, że ja wszystkim mówiłem że jest świetna kapela Raz Dwa Trzy, a nikt mi nie chciał wierzyć. Teraz jest odwrotnie (tzn. wszyscy mówią, że to fajny zespół, a ja w to nie wierzę). Ich pierwszą, niewznawianą płytę mam i na kasecie, i na winylu, który trzymam na sprzedaż na ciężkie czasy. Kasety nie sprzedam, bo z autografami, a do wysłuchania winyla zapraszam niniejszym: mp3/320 albo, jak już ktoś naprawdę nie może, FLAC.
ps. nie wiem, zmienić ten żółty kolor?

The debut LP from the torchbearers of Polish chansonwriting, made years before they lost their edge (and became super popular in Poland). Sorta acoustic rock with very bright and witty lyrics; in similar vein as their Russian contemporaries Auktyon. This album was self-released by the band, which was a very rare and very, very bold thing to do at the time. (...however crap their music may be now, I must admit that the band still maintain the integrity of spirit and do their management by themselves...) The thing was released around 91/92 on vinyl and cassette, and that's it - no reissues around. I'm sharing this collectors rarity in mp3/320 and FLAC.

10 komentarzy:

Piotr K. pisze...

Po raz pierwszy zobaczyłem ich na festiwalu piosenki studenckiej w Krakowie w 1990 roku, podczas przeglądu konkursowego w Rotundzie. Zagrali tak że praktycznie zmietli konkurencję. Poza tym przypadli do gustu Jackowi Kaczmarskiemu który był jednym z jurorów. Pamiętam że uśmiał się do łez przy "Talerzyku". Lubię takie granie , dzięki za tę płytę.

Ankh pisze...

No i piknie Panie Mietku. Plytka super. Kolorek żółtawy możesz zostawić, bo czytelniej się zrobiło. Masz może dostęp do analogów Kryśki Prońko z Koman Band? Nikt tego cholera nie ma (chodzi mi oczywiście o jakiegoś ripa). Pozdrawiam. Savagesaits.

klancyk? pisze...

Zmienić! Jak wszedłem na bloga, to ból przeszedł mi przez oczy i właśnie pulsuje w uszach.

Pozdrowienia.

Anonimowy pisze...

zolty jest za malo oryginalny - daj rozowy zamiast niego !

pwl_b pisze...

Żółty - dobry jak każdy inny. Kolor nie jest tu istotny:-). A płyta faktycznie niezła, wcześniej Raz Dwa Trzy nie kojarzyło mi się z takim graniem. Pozdrawiam.

Analogowe ucho. pisze...

Podeślij mi winyla 1,2,3 to zrobię ładną zgrywkę, duuuużo ładniejszą ;-)


ps: Prońko z winyli za czas jakiś.

Anonimowy pisze...

Oooo @Analogowe Ucho - to jak robisz jakie za...biste ripy to skombinuj te pierwsza plyte Pronko z Koman Band - bedziesz wtedy Gosciem. :))

Sandflyer pisze...

Żółty żółty. Trochę oczojebny, jak na moje stare zmęczone oczy....

Analogowe ucho. pisze...

http://www.allegro.pl/item738536675_krystyna_pronko_pierwsza_plyta.html

Josi pisze...

ehh co ja bym dała za tą płyte... nigdzie sie juz nie da takiej dostać ;/ szkoda ze nie wydają wiecej na winylach...