poniedziałek, 1 lipca 2013

Re-óp: Ewa Demarczyk - live 1964.


Podobno jak Demarczyk usłyszała w Opolu Joannę Moro, to zadzwoniła do redakcji i powiedziała, że się w grobie przewraca. I podobno jej płyta z nieznanymi nagraniami ma wyjść w tym roku.
Let us revisit this hissy FM radio recording before the official bootleg finally comes out this year.

5 komentarzy:

mietek pisze...

http://www.adrive.com/public/MdCnQg/ewademarczyk_live64.mp3

Anonimowy pisze...

Jaka szkoda, że dotychczas nikt nie wydał tego recitalu na płycie...i, że nie jest dostępny w całości tutaj...Ja mogę się poszczycić tym, że utwór 24 tysiące pocałunków mam w całości- spiewa po włosku-mega rarytas...

mietek pisze...

niech sie nie chwali ino wrzuca te pocałusy do interneta

Andrzej Kowlik pisze...

Różne formy cytowania już widziałem ale żeby wklejać łobrazek z tekstem to jeszcze nie widziałem. Świat mnie cały czas zaskakuje.
To nie prościej było wkleić link?

mietek pisze...

"Wszystko jest dozwolone, nic nie jest rzeczywiste"